In vitro

Większość ludzi myśli, że „In vitro” wymyślono w XX wieku. Niestety, to nie prawda. Już w starożytnej Sparcie, a i zapewne nie tylko w niej, ta metoda likwidowania ludzi była znana i stosowana. Bo czymże różni się „In vitro” od zabijania słabych, chorych, upośledzonych noworodków? I w jednym, jak i w drugim przypadku chodzi przecież o to, aby przeżyły tylko „najlepsze” osobniki. Jedyna różnica, którą można zaobserwować wiąże się z rozwojem techniki, dzisiejsza „mądrość” świata, pozwala dokonać tego mordu na dużo wcześniejszym etapie rozwoju człowieka. Cóż człowiek współczesny, tak naprawdę niewiele różni się od swoich przodków. Jak chce się zabić człowieka, zawsze pretekst się znajdzie.